home

Wyspy Zielonego Przylądka mapka

Do każdej z liter alfabetu przypisałam  jedno czy dwa  hasła, ale może ich być wiele, a każde z nich to kolejny, osobny temat , wart poruszenia i opisania. To tylko dowód na to, jak wiele może być przed nami  w odkrywaniu tego maleńkiego, wyspiarskiego skrawka Afryki. Zatem zaczynajmy!


A jak Antão! Santo Antão i Amor. Jedna z najpiękniejszych wysp archipelagu, najbardziej tropikalna i zielona. Prawdziwy spichlerz Cabo Verde. Odkryta 16 stycznia, w dzień św. Antoniego. Raj dla trekkersów i miłośników gór. A wędrówce po górach towarzyszy często widok na błękitny ocean. Najbardziej wysunięty na zachód skrawek afrykańskiej ziemi. Kabowerdyjska ojczyzna grogu. Miłość – to temat-rzeka, odwieczny temat-klucz do kultury, muzyki, historii Cabo Verde.

B jak Bana lub Boa Vista. . Wielka postać muzyki kabowerdyjskiej, niezrównany wykonawca morn. Niezwykle szanowany i popularny nie tylko na Wyspach. Wydał chyba największą liczbę płyt. Od lat mieszka w Lizbonie. Pomaga młodym rodakom w wypłynięciu na szersze wody. A prócz Bany szereg wspaniałych artystów, o których nie było okazji wspomnieć: Tito Paris, Morgadigno, Paulino Vieira, Chico Serra, Bau, Vasco Martins, grupa Voz de Cabo Verde, Os Tubaroes, Tcheka, Cordas do Sol. Simentera, Teofilo Chantre i wielu innych. Boa Vista, wyspa żółwi, jedna z najciekawszych i najbardziej zagrożonych wysp archipelagu.

C jak Cintra. Nova Cintra. To tylko jedna z miejscowości, wiosek czy miasteczek, o których nie tylko warto przeczytać, ale które przede wszystkim należy odwiedzić. Dla ich urody, atmosfery, dla ludzi, którzy w nich żyją. Swą nazwę Nova Cintra zawdzięcza podobieństwu do urokliwego miasta Cintra koło Lizbony. Niektórzy twierdzą, że jest najpiękniejszym i najbardziej ukwieconym miastem nie tylko wyspy Brava, na której się znajduje, ale i całego archipelagu. I oczywiście jak Cesaria Evora. I coladera, gatunek muzyki, młodsza i bardziej radosna sioostra morny.

D jak Bela Duarte. Sztuki plastyczne. Oczywiście nie są to jedyne nazwiska. Ich prace wystawiane są w Europie i oczywiście w Mindelo i w Prai. Bracia Tchalé i Manuel Figueira, Leao Lopes, Ron Barboza to tylko niektórzy z tych mistrzów malarstwa czy rzemiosła artystycznego, którzy pokazują ogromne bogactwo i kunszt sztuki kabowerdyjskiej.

E jak Emigracja. Kolejny temat-rzeka, temat-klucz. Na Cabo Verde nie ma nawet pół miliona mieszkańców. A drugie tyle jest rozsianych po całym świecie: w Portugalii, Francji, Holandii, w Stanach Zjednoczonych i Brazylii. Właściwie gdzie ich nie ma? Temat zawsze aktualny i zawsze trudny. Obecny w literaturze i muzyce. Wpisany na zawsze w historię i w krajobraz społeczeństwa kabowerdyjskiego.

F jak Funana. Jeden z gatunków muzycznych Cabo Verde, rodem z najbardziej afrykańskiej wyspy, Santiago. Wykonywana na diatonicznym akordeonie przy akompaniamencie metalowego „ferrinho”. A przeciez jest jeszcze słynne batuco, coladera, cola-sanjon, mazurka, cola-boi, ba, nawet mazurka( ! ). Właściwie każda wyspa może się pochwalić „swoim” gatunkiem muzycznym.

G jak Góry. Są tacy, którzy na Cabo Verde lecą (i płyną) bezpośrednio na Santo Antão, potem na São Nicolau. Ich grzbiety uradują każdego miłośnika górskich wędrówek, a i amatorzy wolnej wspinaczki znajdą tu coś dla siebie.

H jak Herminia. Niezwykle ceniona pieśniarka z wyspy Sal. Prócz niej doskonała Nacia Gomi, Titina, Celina Pereira, a z młodego pokolenia Lura, Mayra Andrade, Fantcha, Maria de Barros, Maria Alice. Czyli żeńskie głosy Cabo Verde! O Cesarii już nie wspominam!

I jak Ildo Lobo. Wielki bard Cabo Verde. Odszedł nagle i za wcześnie. Jak Orlando Pantera. Jak Luis Morais. Wiek nie jest ważny. Wielcy artyści zawsze odchodzą za wcześnie. Dla kabowerdyjskiej kultury odejście każdego z tych muzyków to wielka strata.

J jak Jan czyli São João i inne święta. 24 czerwca , dzien św. Jana to nie jedyny dzień świąteczny na Wyspach. Kabowerdyjczycy uwielbiają się bawić, a doskonałą ku temu okazją są święta patronów poszczególnych wysp czy miast.

K jak kuskus i kawa. Koniecznie z Wyspy Ognia- Fogo.  . To nie taki kuskus, o jakim myślimy. Przyrządza się go inaczej, w specjalnym naczyniu, inaczej wygląda i inaczej smakuje. Ale nie tylko kuskusu nie próbowaliśmy, a bardzo smaczna kuchnia kabowerdyjska czerpie najlepsze wzorce z kuchni portugalskiej i afrykańskiej.

L
jak langusty ( trzy gatunki) , homary, owoce morza. Rozkoszy stołu Cabo Verde ciąg dalszy. Nie mówiąc już o wspaniałych rybach.



2 powrót