home

Moje uczucia

fot. Archiwum LUSAFRICA

CDM: W ubiegłym roku miała Pani pewne problemy ze zdrowiem; zmusiły Panią do zwolnienia tempa ( niewielki udar podczas tournée w Australii). Czy z tych trudnych momentów wyciągnęła Pani jakąś lekcję?
CE Ograniczyłam liczbę koncertów. Przedtem czułam się ciągle zmęczona. Po tym incydencie uzgodniłam z moim producentem, że zwolnimy tempo. Teraz nie jestem już tak zmęczona.

CDM: Nagranie Nha Sentimento również wymagało wysiłku; to krążenie między Cabo Verde i Francją?
CE: Tak, ale zawsze z tym samym producentem, który ma studia w obu krajach. Płyte zaczęłiśmy nagrywać na Cabo Verde, a skończyliśmy w Paryżu, tak jak przy poprzednich albumach. Po nagraniu każdy mówił, co o nim sądzi. A teraz czekam na ocenę publiczności. Jak do tej pory jest pozytywna.

CDM: Co Pani planuje w związku z promocją płyty?
CE: W maju 2010 zaśpiewam tu, w Lizbonie, w Coliseu dos Recreios. A nowy repertuar zaprezentuję już w listopadzie w Holandii, Francji, Szwajcarii, Izraelu i w Polsce.

CDM: Śpiewała Pani w najbardziej prestiżowych salach świata. Ale poza Mindelo gdzie czuje się Pani jak w domu?
CE: We Francji, bo wszystko zaczęło się właśnie tam. We Francji otrzymałam niedawno Order Legii Honorowej, przyznany mi przez Jacquesa Chiraca. Było to dla mnie wielkie przeżycie.

CDM: Czy w ostatnich latach coś się zmieniło w Pani sposobie wchodzenia na scenę?
CE: Nie, na scenę wchodzę tak jak kiedyś, boso. Nie dla wygody, tylko z przyzwyczajenia. [...]

CDM: Będzie Pani śpiewać do końca?
CE: Będę śpiewać jeszcze jakiś czas, ale jak długo, nie wiem. Ale wiem, że nie będę śpiewać zawsze; kiedyś trzeba będzie skończyć.

CDM: Pani głos brzmi bardzo dojrzale...
CE: Płyta, którą nagrałam jest tego dowodem. To głos, który słyszy się od 58 lat.

CDM: Która z piosenek na Nha Sentimento jest Pani ulubioną?
CE: Verde Cabo di Nhas Odjos [ Wyspy Zielonego Przylądka w moich oczach, przyp. ES].


 1 2 powrót